Popłynąłem Andrzejkową Regą, razem 46 kilometrów. Sobotni odcinek był ciężki ze względu na warunki atmosferyczne i mało ciekawą rzekę. Niedzielny odcinek wynagrodził trudy dnia poprzedniego. Podziękowania dla Komandora Andrzeja K. - Zbyszek S.

Popłynąłem Andrzejkową Regą, razem 46 kilometrów. Sobotni odcinek był ciężki ze względu na warunki atmosferyczne i mało ciekawą rzekę. Niedzielny odcinek wynagrodził trudy dnia poprzedniego. Podziękowania dla Komandora Andrzeja K. - Zbyszek S.